Domy z prefabrykatów

Kategorie: Tags:

Czy można postawić solidny i elegancki dom w trzy miesiące ? Zgodnie z tradycyjną sztuką budowlaną wydaje się to niemożliwe i brzmi to jak bajka. A jednak jest to propozycja całkiem realna. A wszystko za sprawą budownictwa prefabrykowanego. Na czym polega idea domów prefabrykowanych, czym one się różnią od budynków murowanych- postaramy się wyjaśnić w tym artykule.

Podstawową różnicą między domami budowanymi konwencjonalnie, a projektami z prefabrykatów jest rodzaj użytych materiałów. W technologii tradycyjnej używa się przede wszystkim cegieł lub bloczków i betonu, w domach prefabrykowanych ? drewna. Wybór drewna jako głównego surowca wykorzystywanego przy budowie domów prefabrykowanych nie jest decyzją przypadkową. Materiał cechuje się bowiem doskonałymi właściwościami technicznymi, takimi jak: optymalna izolacja cieplna i akustyczna, lekkość, a także wysoka trwałość. Co więcej, drewno jest surowcem w 100% naturalnym i ekologicznym. W domach tych mogą mieszkać nawet alergicy. Lekka drewniana konstrukcja, ma jeszcze inne zalety ? przede wszystkim taki dom można postawić nawet na miękkim gruncie, a także ? w ekstremalnych przypadkach i po uwzględnieniu takiej opcji na etapie projektowania ? można go przenieść w inne miejsce. Dzięki temu przeprowadzka do innej miejscowości nie musi oznaczać konieczności porzucenia ulubionego domu, jak ma to w przypadku budynku postawionego z cegieł i betonu.

Obecnie liczy się czas

Większości z nas budowa domu kojarzy się z długimi miesiącami oczekiwania na zakończenie prac przez kolejne ekipy specjalistów. Wylewanie fundamentów, stawianie ścian, montaż stolarki ? wszystko to zajmuje przecież wiele pracy i nierzadko przeciąga się w nieskończoność. Tego typu problemy, charakterystyczne dla budownictwa tradycyjnego, w przypadku domów prefabrykowanych zostały wyeliminowane. Domy prefabrykowane opierają się na lekkiej, drewnianej konstrukcji, dzięki czemu można je budować szybko i sprawnie. Na plac budowy ściany dostarczane są w całości, już z wmontowaną stolarką, co sprawia, że budynek składa się niczym idealnie dopasowane puzzle. Dzięki zastosowania takiego rozwiązania, dom w stanie surowym zamkniętym gotowy jest już po 4-6 tygodniach, a w stanie deweloperskim po 2-3 miesiącach od rozpoczęcia prac. Inaczej mówiąc: czas budowy domu prefabrykowanego jest o 75% krótszy od tradycyjnego, murowanego budynku, dzięki czemu szybciej można się do niego wprowadzić.

Energooszczędność to już standard

Kolejną z kwestii, na którą zwracamy uwagę podczas budowy domu jest energooszczędność. Wpływ ma na to kilka czynników: wzrost świadomości ekologicznej, drożejący prąd i gaz, a także obowiązek posiadania certyfikatu energetycznego dla nowego domu. Co ciekawe, o ile murowane budynki mieszkalne muszą przejść szereg modyfikacji, by spełnić wymogi budownictwa energooszczędnego, o tyle domy prefabrykowane mają energooszczędność w standardzie. Charakterystyczną cechą domów z prefabrykatów są doskonałe parametry termiczne. Zminimalizowanie ilości ciepła uciekającego na zewnątrz budynku, pozwala obniżyć koszty eksploatacji takich domów o 40-60% w stosunku do budynków o tradycyjnej konstrukcji. Co znacznie wpływa na wysokość rachunków za ogrzewanie.

O ile ta technologia sprawdzi się na naszym polskim rynku, to już możemy mówić o budownictwie przyszłości.

Współczesne materiały termoizolacyjne do ocieplania ścian budynku

Kategorie: Tags:

Budując własny dom przede wszystkim bierzemy pod uwagę, aby był energooszczędny. Koszty energii wzrastają o kilkaset procent. Dlatego tak ważne jest, żeby nasza nowa inwestycja budowlana nie tylko cieszyła nasze oko, ale też generowała niskie koszty eksploatacji.

Inwestując w nowoczesne technologie termoizolacyjne możemy zaoszczędzić aż do 50 % na kosztach ogrzewania. Zatem warto się dobrze przyjrzeć, co oferuje rynek budowlany dla przyszłych właścicieli mieszkań i domów oraz deweloperów.

Nowoczesne termoizolacje

Najbardziej z nich popularne w Polsce to płyty typu Kooltherm z pianki rezolowej, których współczynnik przewodzenia ciepła lambda (?) przewyższa tradycyjne tzw. ocieplenia nawet o 100%.

Rekordowy współczynnik ? tych produktów zaczynający się od 0,02 W/(mK) powoduje, że np. warstwę 15 cm Kooltherm zastępuje dopiero 30 majacych współczynnik ? = 0,042 W/(mK). Dodatkowym atutem jest najwyższa w swojej klasie odporność ogniowa, odporność na nacisk i nasiąkliwość nie przekraczająca 1-2%. To właśnie sprawia, że materiał ten cieszy się od lat rosnącą popularnością.

Izolacja poddasza

Nie zaśniesz pod niedostatecznie zaizolowanym poddaszem, gdy latem dach nagrzeje się do 70°C! Zimą zaś wydasz więcej na ogrzewanie, co ma tę samą przyczynę: 15 cm taniej izolacji upchanej między krokwiami to za mało aby uzyskać komfort.

Rozwiązaniem jest lepiej przemyślane dobranie termoizolacji. Sztywne płyty Kooltherm K12 firmy Kingspan. Mogą być one stasowane jako skuteczne wypełnienie przestrzeni między krokwiami. Płyty te również można mocować od spodu do krokwi jako uzupełnienie istniejącej miękkiej izolacji między krokwiami. W tym ostatnim przypadku eliminowane są dodatkowo mostki termiczne w postaci krokwi, będące źródłem nawet 10% strat ciepła na dachu.

Zastosowanie 6 cm warstwy płyt K12 w tym systemie pozwala uzyskać parametry dachu pasywnego! Jest to również idealne rozwiązanie dla dachów już zaizolowanych, gdzie można w dowolnym momencie zamontować sztywne płyty Kooltherm od spodu uszczelniając i poprawiając izolacje cieplną.

Budując dom można również od razu założyć umieszczenie izolacji na krokwiach co zwiększa kubaturę poddasza i umożliwia aranżację sufitu w stylu rustykalnym poprzez odeskowanie dachu deską boazeryjna (zamiast pękającej często suchej zabudowy) widoczną później od wewnątrz. Kingspan poleca takie rozwiązanie w oparciu o płyty Therma TP10. Na terenie kraju dysponujemy siecią wykonawców przeszkolonych w tym systemie.

Izolacja podłogi

Posadzkę zrób raz na zawsze bo jej doizolowanie jest zbyt kosztowne. Przeznaczone do posadzek płyty Kooltherm K3 posiadają współczynnik ? = 0,020, co gwarantuje niemal 100% lepszą izolację niż w podłogach izolowanych zwykłymi termo-izolacjami tej samej grubości-co ma znaczne- nie kiedy mamy ograniczoną przestrzeń na termoizolację (np. przy renowacji podłogi limitują ją istniejące otwory drzwiowe).

Płyty mają też wysoką odporność na ściskanie =10 ton /1 m2 równomiernie rozłożonego obciążenia. Taka posadzka nie będzie pękać w miejscach obciążonych meblami czy w ciągach komunikacyjnych.

W posadzkach ogrzewanych płyty Kooltherm K3 zwiększają wydajność ogrzewania, co sprawia, że warto inwestować aby uniknąć potem niedogrzania pomieszczenia przy niemałych kosztach instalacji podłogówki.

Izolacja ścian

W przypadku ocieplania ścian rosnącym zainteresowaniem cieszy się najnowszy produkt firmy Kingspan płyta K5 będąca elementem systemu ocieplania fasad weber.therm.LAMBDA firmy WEBER.

Najkrócej ujmując – zamiast mocować do ściany prawie 20 cm styropianu czy wełny (o ? = 0,04) wystarczy 10 cm płyty K5. W posadzkach ogrzewanych, płyty Kooltherm K3 zwiększają wydajność ogrzewania co sprawia, że warto inwestować, aby uniknąć potem niedogrzania pomieszczenia przy niemałych kosztach instalacji podłogówki.

Jeszcze większe znaczenie ma to tam gdzie cieńsza i dobrze izolująca warstwa ocieplenia rozwiązuje problem ciasnej zabudowy i ograniczonej odległości do granicy działki, zapewnia dodatkową powierzchnię użytkową na tarasach i balkonach, czy zwiększa światło wnęki okiennej. W przypadku termo renowacji wiele czynników jak choćby wysunięcie okapu względem ściany limituje grubość ocieplenia.

 

Montaż płytek z kamienia naturalnego

Kategorie: Tags:

Rustykalny styl to najnowszy trend w aranżacji wnętrz jak i zewnętrznych fasad domów. Elementy z kamienia nadadzą naturalistycznego wyglądu elewacji naszego budynku. Płytkami kamiennymi można obłożyć cały dom lub tylko niektóre jego fragmenty.

Zaletą takiej elewacji jest nie tylko estetyka i oryginalność, ale też trwałość. Na rynku budowlanym możemy spotkać płytki z kamienia naturalnego lub sztucznego. Technologia montażu jednych i drugich jest podobna. Elementy ze sztucznego kamienia są nieco lżejsze od tych z naturalnego. Sposób ich mocowania zależy w dużej mierze od wagi oraz wielkości płytek.

Jakie płytki wybrać na elewację domu

Kamień sztuczny

Kamień sztuczny jest tańszy niż naturalny, a nowoczesne technologie produkcji umożliwiają wytwarzanie drobnych i małych kształtek o wiele prostszych i tańszych w montażu niż duże płyty kamienne, które mocuje się za pomocą drogich stalowych kotew oraz stalowych lub aluminiowych rusztów. Mianem tym określamy zarówno elementy produkowane z betonu, jak i konglomeraty kamienne. Te z betonu są z zupełnie naturalnych składników. Stanowią mieszaninę kruszywa kamiennego z cementem, a także dodatkiem pigmentów oraz plastyfikatorów. Wyrabia się z nich płytki, płyty oraz elementy nieregularne naśladujące kamienie tradycyjne. Konglomeraty kamienne to mieszanina kruszyw kamienia naturalnego zespolonych żywicami poliestrowymi. Cząstki kamienne mają różną wielkość ? od drobnej mączki kamiennej, przez piasek, do drobnego grysu. Ich struktura wpływa na ostateczny wygląd i fakturę płyty. Można na nich również wytłaczać wzory naśladujące układ kamieni łupanych lub cegły. Dzięki dostępnym technologiom kamień sztuczny może być niemal idealną imitacją kamienia naturalnego.

Kamień naturalny

Do okładzin na elewacji najlepiej nadają się piaskowce, dolomity i lekkie wapienie. Najczęściej kupuje się je już docięte o jednej stronie gładkiej, a drugiej łupanej lub stosuje jako kamień ?dziki? łupany bądź docinany na budowie. W warunkach polskich raczej nie używa się na zewnętrzne okładziny elementów marmurowych ani trawertynowych. Takie elewacje są dość podatne na wilgoć i różnice temperatury, dlatego częściej spotyka się je na południu Europy.

Montaż płytek kamiennych

Jeżeli elementy kamienne są wąskie (do 3 cm) i dość małe, a budynek jest niewysoki, można je traktować jak okładzinę i przyklejać na zaprawę cementową do muru konstrukcyjnego, dodatkowo kotwiąc je dla bezpieczeństwa co kilka warstw. Podłoże, do którego montujemy okładzinę, musi być odpowiednio wytrzymałe. Najlepiej, aby był to mur betonowy lub z cegły pełnej. Zupełnie małe elementy kamienne, tak zwane okładziny cienkowarstwowe o niewielkiej wadze i grubości do 2 cm układane na elewacjach nie wyższych niż 2,5-3,0 m, czyli na ścianach parterów domów jednorodzinnych, można mocować zaprawą klejącą bezpośrednio do ocieplenia nawet bez użycia kotew. Materiał izolacyjny powinien być odpowiednio przytwierdzony do ściany, a jego powierzchnia wzmocniona siatką zbrojącą zatopioną w masie klejącej. Do przyklejenia płytek należy stosować specjalne zaprawy z trasem lub białym cementem, najlepiej zalecane przez producentów okładziny. Ze względu na możliwość nagrzewania się elewacji o dużej powierzchni na okładzinie trzeba zaprojektować dylatacje (co 6 m) . Powinny one przechodzić przez warstwę izolacji aż do warstwy konstrukcyjnej.

Jak zamontować cienkowarstwową okładzinę ze sztucznego kamienia na ocieplenie

  1. Płyty styropianowe o grubości 15 cm przykleja się do ściany konstrukcyjnej, a następnie dodatkowo mocuje się na przykład kołkami rozporowymi wkręcanymi w mur.
  2. Na pionowych fragmentach elewacji na styropian nanosi się warstwę klejącą, w którą wtapia się dwie warstwy siatki z włókna szklanego.
  3. Podłoże gruntuje się.
  4. Okładzinę kamienną przykleja się do warstwy wzmocnionej siatką i elastycznym, mrozoodpornym klejem, rozprowadzając go równomiernie po podłożu i po płytce specjalną pacą zębatą bez pozostawiania pustych przestrzeni.
  5. Na poziomych częściach elewacji, jak sufit nad częścią wejściową, styropian dodatkowo zabezpiecza się przed odpadnięciem stalową siatką o oczkach 10 x 10 cm mocowaną kołkami do stropu.
  6. Jeżeli płytki są przeznaczone do układania ze spoiną, wykonujemy je bardzo starannie, aby nie pobrudzić ściany, najlepiej używając fugownicy do klinkieru.
  7. Po zakończeniu prac płytki maluje się preparatem gruntującym, który zabezpiecza je przed nasiąkaniem wodą oraz brudem mogącym spowodować plamy.
  8. Płytki montuje się w suche dni, w temperaturze 5-20 ?C, dobierając je na zmianę z kilku opakowań, aby uniknąć dużych różnic kolorystycznych.

 

Jak zadbać o elewację naszego domu z kamienia naturalnego

Kategorie: Tags:

Kamień naturalny jest obecnie najbardziej cenionym materiałem wykończeniowym elewacji domu. Dzięki nowoczesnym technologiom obróbki doskonale sprawdza się, jako efektowny detal dekoracyjny, stosowany na zewnątrz jak i wewnątrz budynku. Cechuje go trwałość nieporównywalna z żadnymi innymi materiałami oraz niewątpliwie estetyka.

Jeszcze do niedawna kamienie stosowane były w budownictwie monumentalnym i użyteczności publicznej. Dziś wykończenia elewacji z piaskowca lub kamienia możemy spotkać również w domkach jednorodzinnych. Szeroka gama faktur i kolorów pozwala uzyskać niespotykane efekty wizualne. Zaletą tych materiałów jest możliwość dopasowania ich formy i kształtów do indywidualnych potrzeb. Na rynku do wyboru są kamienie i elementy piaskowca w postaci surowej, krojone, łupane, płytki, listewki czy wielkoformatowe płyty. Jednak, aby taka elewacja cieszyła nasze oko i była powodem dumy przez długie lata, należy ją odpowiednio konserwować. Jak zatem zadbać o elewację domu z kamienia lub piaskowca?

Naturalne materiały wykończeniowe ( kamień, piaskowiec) będą przez długie lata ozdobą elewacji, pod warunkiem, że zostaną wcześniej odpowiednio zabezpieczone, a w trakcie eksploatacji – właściwie konserwowane. Aby dobrze zadbać o taką elewację, warto wiedzieć, na jakie zniszczenia najbardziej narażony jest wybrany przez nas gatunek.

Co może zaszkodzić elewacji?

Przyczyn niszczenia fasad z kamienia naturalnego jest kilka. Szkodzą im czynniki atmosferyczne, takie jak opady, promieniowanie UV czy zmiany temperatury. Z wód gruntowych do kamienia mogą się przedostać niszczące go sole i kwasy, a na zawilgoconych, porowatych warstwach mogą powstać grzyby, mchy i porosty. Kwaśne deszcze przyczyniają się do niszczenia spoistości niektórych kamieni (dotyczy to zwłaszcza piaskowców). W strukturze kamieni mogą także zacząć pojawiać się gipsy i sole. Są one na tyle nasiąkliwe, że zmiany ich objętości pod wpływem wilgoci mogą niszczyć strukturę kamienia, a także powodować pękanie oraz pojawienie się białego nalotu na powierzchni.

Jak zabezpieczyć kamień?

Kamień można ochronić przed wszystkimi potencjalnymi niebezpieczeństwami, odpowiednio go zabezpieczając już na etapie obróbki oraz montażu.

Granity, wapienie i piaskowce należy poddać przed zamontowaniem polerowaniu, szlifowaniu lub wygładzaniu. Czynności te zamykają pory w ich strukturze i zapobiegają wnikaniu w głąb brudu. Tak wykończony kamień jest również odporniejszy na działanie wiatru, słońca czy deszczu, ponieważ nie matowieje.

Lekkie wapienie i piaskowce dodatkowo wymagają impregnacji podczas montażu. Zadaniem preparatów do impregnacji jest wypełnienie porów kamienia, dzięki czemu elewacja nie przepuszcza wody. Zabieg impregnacji należy powtarzać co 5-7 lat – można wykonać go samodzielnie. Dobrymi impregnatami są specjalne preparaty do kamienia, na bazie silikonów, żywic epoksydowych i związków krzemu. Przykładem jest Piaskoflex- profesjonalny środek do zabezpieczania i pielęgnacji płytek i elewacji z piaskowca, kamienia naturalnego oraz powierzchni betonowych. Preparat może służyć również, jako środek gruntujący pod farby silikonowe. Piaskoflex tworzy trwałą powłokę zabezpieczającą przed utratą koloru, wzmacniającą i chroniącą przed kruszeniem. Dzięki zmniejszeniu chłonności wody, powierzchnie są odporne na szkody budowlane wywołane przez mróz i pozostałe warunki atmosferyczne. Piaskoflex przeciwdziała rozwojowi pleśni i grzyba ściennego. Zabezpieczona powłoka jest przepuszczalna dla pary wodnej, co umożliwia oddychanie ścian. Piaskoflex ułatwia również konserwację i czyszczenie zabezpieczonych powierzchni.

Jak czyścić kamień?

Jeśli porowate kamienie elewacyjne zaczną szarzeć lub czernieć, należy poddać je zabiegowi piaskowania, który przeprowadza się specjalnymi piaskarkami o regulowanym ciśnieniu, ostrości i twardości ścierniwa. Piaskowanie powinno się zlecić wyspecjalizowanej firmie.

Alternatywą dla piaskowania jest mycie wodą lub parą wodną pod dużym ciśnieniem. Producenci kamiennych okładzin elewacyjnych sprzedają zazwyczaj także wyspecjalizowane środki chemiczne do usuwania niewielkich zanieczyszczeń, takie jak Piaskoflex. Są to preparaty zawierające między innymi kwasy, które wnikają w strukturę kamieni i usuwają niewielkie wykwity, mchy czy porosty.

Od czego zacząć ocieplenie domu

Kategorie: Tags:

Termoizolacja ścian zewnętrznych stanowi ważny etap budowy lub remontu elewacji domu. Zanim zaczniemy układać materiał izolacyjny, potrzebujemy wykonać szereg czynności, związanych z realizacją samego przedsięwzięcia. Od czego zatem zacząć ocieplanie budynku?

Po pierwsze- oceń stan podłoża

Jakość podłoża ma ogromne znaczenie dla trwałości systemu ociepleniowego. Nie ma z tym większego problemu w trakcie budowy domu lub w budynkach nowo postawionych. Co innego, gdy chcemy ocieplić stary budynek. Wówczas należy wezwać przedstawiciela firmy wykonawczej, żeby sam przyjrzał się, w jakiej kondycji są mury i ich okładziny. Szczególnie starannie trzeba sprawdzić nośność tynku. Pierwsze informacje przyniesie już opukanie jego warstwy ? gdy da się usłyszeć charakterystyczny głuchy odgłos, to znak, że tynk nie trzyma się podłoża i należy go skuć (z całej powierzchni ściany albo tylko z pewnego fragmentu) lub odpowiednio wzmocnić. Niepokoić powinny też pęknięcia, pylenie powierzchni, rozległe plamy i zacieki. Te ostatnie świadczą o zawilgoceniu. Na mokrym lub zawilgoconym podłożu nie wolno układać ocieplenia. Ważne, więc, żeby przedstawiciel firmy, używając specjalnego przyrządu, zmierzył wilgotność ścian. Najlepiej, aby oględziny podłoża zostały podsumowane spisaniem specjalnego protokołu. Będzie to dla nas dowód, że wykonawca jest świadom, w jakim stanie są ściany, i wie, co trzeba w nich naprawić.

Po drugie przygotuj podłoże do ocieplenia

Tego etapu prac nie wolno zlekceważyć. Od stanu podłoża będzie zależała trwałość ocieplenia. Przed przystąpieniem do klejenia płyt termoizolacyjnych ściany trzeba:

  • osuszyć ? oczywiście, jeśli są wilgotne. Osuszenie jest proste, o ile ściany zamokły od deszczu. Wystarczy wtedy parę dni i same wyschną, zwłaszcza w słoneczną pogodę. Powodem występowania wilgoci może być jednak nieszczelna hydroizolacja fundamentów lub cieknąca rynna. Wtedy suszenie nic nie da, dopóki usterki nie zostaną porządnie naprawione;
  • oczyścić ? każdy brud lub pył osłabia przyczepność kleju do płyt ociepleniowych. Ściany należy, zatem wyczyścić dokładnie szczotką. Plamy i zacieki można spróbować usunąć ciepłą wodą pod ciśnieniem z dodatkiem detergentów, ale pamiętajmy, że trzeba będzie później suszyć elewację. Dość interesującą nową metodą jest czyszczenie murów suchym lodem pod ciśnieniem. Tłuszcz, który widoczny może być dopiero w świetle ultrafioletowym, można zmyć specjalnymi preparatami czyszczącymi lub ewentualnie benzyną ekstrakcyjną;
  • wyrównać ? ponieważ grubość warstwy kleju nie powinna przekraczać 1-5 cm, podłoże trzeba wyrównać w inny sposób. Najprościej ? nakładając cementową zaprawę wyrównawczą. Dopiero po jej związaniu będą możliwe kolejne prace. Niwelowanie krzywizn podłoża przez stosowanie płyt ociepleniowych różnej grubości jest bardzo trudne do poprawnego wykonania;
  • zagruntować ? mineralne podłoża, zwłaszcza nowe, są chłonne, mogą więc odciągać wilgoć z masy klejącej, którą mocujemy ocieplenie. W ten sposób nośność kleju się zmniejsza. Przed ocieplaniem ściany warto pomalować preparatem gruntującym, który wyrówna i zmniejszy chłonność podłoża.

 

 

Czy warto ocieplać dom

Kategorie: Tags:

Ocieplenie ścian zewnętrznych budynku to sposób na ograniczenie kosztów energii cieplnej w sezonie grzewczym. Obecnie jest to już standardem. Ze względu na normy cieplne przyjęte w latach dziewięćdziesiątych (współczynnik przenikania ciepła U= 0,3 W/(m?K)), praktycznie wszystkie budynki wybudowane w latach 80-tych i wcześniej wymagają docieplenia ścian zewnętrznych.

Ocieplanie domów, w których współczynnik przenikania ciepła [U] kształtuje się na poziomie> 1 W/(m?K), ma to zdecydowane uzasadnienie ekonomiczne. Koszty poniesione na ocieplenie budynku szybko się zwrócą. Jednak w niektórych przypadkach warto przemyśleć tą inwestycję, ponieważ spore nakłady finansowe mogą się przedłożyć na stosunkowo niewielkie oszczędności. W latach 60-tych normy określały współczynnik przenikania ciepła na poziomie 1,163 W/(m?K), zaś w latach 80-tych został on zmniejszony do 0,75 W/(m?K) . Obecnie U= 0,3 W/(m?K) dla ścian wielowarstwowych oraz U ? 0,5 W/(m?K) dla jednowarstwowych. Zatem można jednoznacznie stwierdzić, że większość domów z przed trzydziestu lat nie spełnia obecnych norm cieplnych.

Trudno jest precyzyjnie wyznaczyć granicę opłacalności przy termicznym izolowaniu ścian. Wymierne efekty ekonomiczne może przynieść nawet docieplenie stosunkowo przytulnego i ?ciepłego? domu. Specjaliści przyjmują, że w domach stawianych przed 1990 rokiem, ściany o grubości 38-51 cm (niezależnie od użytych materiałów) mają ciepłochronność na poziomie 1 W/(m?K).

Jeżeli przyjąć, że w budynku o powierzchni 150 m? powierzchnia ścian wynosi około 200 m?, to łatwo wyliczyć, że przez nieocieplone ściany ?znika? w sezonie grzewczym blisko 12 000 kWh. Roczny koszt ?uciekającego? ciepła przekracza, zatem 2,5 tys. złotych! Jeżeli w wyniku zaizolowania ścian uda się zmniejszyć współczynnik przenikania ciepła do poziomu 0,28 W/(m?K), to ilość traconej energii spadnie do około 1/3 pierwotnej wartości.

Biorąc to pod uwagę można przyjąć, że koszt inwestycji związanej z dociepleniem domu zwróci się po około 10 latach. Jeżeli natomiast ściany domu mają stosunkowo niski współczynnik przenikania ciepła (0,5-0,6 W/(m?K), to inwestycja związana z izolacją termiczną wydłuża się (bardzo długi czas zwrotu inwestycji). Warto w takim przypadku rozważyć sensowność docieplenia dachu, podłogi czy wymianę okien. W takim wypadku argumentem przemawiającym jednak za podjęciem prac termomodernizacyjnych może być zły stan elewacji i konieczność jej odnowienia.

 

Jak zabezpieczyć budowę domu przed zimą

Kategorie: Tags:

Każdego roku zima w Polsce zaskakuje drogowców. Jednak my możemy się przed nią bezpiecznie uchronić, aby nas nie zaskoczyła na budowie. Dlatego na każdym etapie inwestycji warto przedsięwziąć pewne środki, żeby starannie zabezpieczyć budynek przed skutkami niskich temperatur, intensywnych opadów deszczu i śniegu oraz złodziei. O tym warto pomyśleć już teraz.

Roboty ziemne i fundamenty

Często nie udaje się zamknąć etapu robót ziemnych przed nadejściem zimy. W takim przypadku najrozsądniej jest przełożyć je do wiosny. Nie warto również robić samych wykopów, ponieważ na wiosnę i tak trzeba będzie usuwać uszkodzone struktury gruntu i zastępować je chudym betonem.

W przypadku zrobionych już wykopów należy zabezpieczyć je warstwą styropianu lub słomianymi matami wyłożonymi na dnie. Wylane fundamenty wymagają większej troski ? przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, że w zimie pojawiają się tzw. wysadziny gruntowe, czyli zjawisko zamarzania wody w gruncie i rozsadzania go.

Wylewając fundamenty warto pomyśleć o skorzystaniu z materiałów mrozoodpornych. Zastosowanie tego typu materiałów zdecydowanie zwiększa odporność fundamentów, które w naszym klimacie narażone są na kontakt z wilgocią i zamarzanie. Również w zależności od tego czy dom jest planowany z podpiwniczeniem, czy bez niego ławy fundamentowe należy odpowiednio zabezpieczyć. Ich przykrycie styropianem i obsypanie niewielka warstwą ziemi jest wskazane w budynku z piwnicą. Natomiast w domach niepodpiwniczonych fundamenty podsypujemy ziemią do poziomu terenu.

Dachy, drzwi i okna

Budynki w stanie surowym otwartym, niezależnie od tego czy jest na nich już więźba dachowa czy nie, należy przed zimą zabezpieczyć dachem.

Te, które mają już konstrukcję dachową, jednak jeszcze bez pokrycia, należy zabezpieczyć deskami lub płytami wodoodpornymi, które następnie przykrywa się papą.

Jeśli więźby jeszcze nie ma, konieczne jest prowizoryczne przykrycie stropu w ten sam sposób. Taki zabieg będzie przeciwdziałać skutkom intensywnych opadów, czyli uszkodzeniom spowodowanym zamarzaniem wody. I tu wskazówka: przed położeniem deskowania na więźbie należy rozpiąć folię, która przepuszcza parę, co zagwarantuje odpowiednią wentylację w przypadku, gdy poddasze będzie pomieszczeniem mieszkalnym.

Podczas prac zabezpieczeniowych nie wolno zapomnieć o zasłonięciu wszystkich zewnętrznych otworów budynku, czyli drzwiach i oknach. W ten sposób chronimy inwestycję nie tylko przed śniegiem, ale również przed nieproszonymi gośćmi. Do tego celu posłużą deski, folia lub zwykle cegły, bloczki i pustaki ustawione jeden na drugim. Trzeba również pamiętać, żeby w osłonach zostawić niewielkie szczeliny, które umożliwią wietrzenie wnętrza.

Jeżeli natomiast mamy już wstawione okna wtedy na zimę należy je zostawić w pozycji rozszczelnionej, co pozwoli na wentylację budynku.

Ogrzewanie domu

Jeśli mamy zakończony stan surowy zamknięty, możemy prowadzić prace wykończeniowe wewnątrz budynku: budować ściany działowe, montować okładziny albo instalacje. Wtedy też powinniśmy zadbać o odpowiednie ogrzewanie w środku, zwłaszcza jeśli planujemy tynkowanie. Nie wolno zapominać, że dom musi być ogrzewany podczas wysychania tynków i podkładów podłogowych.

Warto pamiętać również o odpowiedniej wentylacji, dzięki czemu możliwe będzie odprowadzanie na bieżąco wilgoci.

Domu nie trzeba ogrzewać, jeśli nie planujemy żadnych prac wewnątrz podczas zimy. W takim przypadku wystarczy jedynie pozostawić okna w stanie rozszczelnienia oraz upewnić się czy wszystkie kanały wentylacyjne są drożne. Zapobiegnie to zwilgoceniu ścian.

Warto również pamiętać, że w wykończonym, jednak niezamieszkanym domu, należy utrzymywać temperaturę na poziomie 10-14°C.

 

Dobre ocieplenie naszego domu

Kategorie: Tags:

Nowoczesne termoizolacje to materiały, których współczynnik przewodzenia ciepła lambda (?) przewyższa tradycyjne tzw. ocieplenie domu nawet o 100%. Wzrastające koszty energii powodują to, że szukamy coraz to bardziej energooszczędnych rozwiązań w dziedzinie izolacji budynków. Ciepły dom musi być przede wszystkim dobrze ocieplony, gdyż galopujące ceny paliw wyprzedzają normy dotyczące wymaganej termoizolacji.

Ocieplenie domu płytami termoizolacyjnymi typu PIR i Kooltherm

Najbardziej popularne w Polsce tego typu materiały w postaci sztywnych płyt termoizolacyjnych typu Kooltherm oferuje światowy lider branży firma Kingspan. Rekordowy współczynnik przewodzenia ciepła ? tychże produktów zaczynający się od 0,020 W/(mK) (warstwę 15 cm Kooltherm zastępuje np. 28 cm tradycyjnej izolacji), najwyższa w swojej klasie odporność ogniowa, odporność na nacisk i nasiąkliwość nieprzekraczająca 1-2% jest głównym powodem od lat rosnącej popularności tych materiałów w Europie.

Ocieplenie posadzki

Posadzkę trzeba wykonać raz a dobrze, bo jej odizolowanie jest zbyt kosztowne. Dedykowane do posadzek płyty Kooltherm K3 posiadają współczynnik ? = 0,020 W/(mK), co gwarantuje do 70% lepsze ocieplenie posadzki niż w podłogach izolowanych zwykłymi termoizolacjami tej samej grubości. Odporność na ściskanie wynosi 10 ton /1 m2 równomiernie rozłożonego obciążenia. Co wpływa na korzyść tych materiałów. Taka posadzka nie będzie pękać w miejscach obciążonych meblami czy w ciągach komunikacyjnych. W posadzkach ogrzewanych płyty baseline zwiększają wydajność ogrzewania, co sprawia, że warto inwestować, aby uniknąć potem niedogrzania pomieszczenia przy niemałych kosztach instalacji podłogówki.

Ocieplenie poddasza

Skutecznym rozwiązaniem ocieplenia poddasza jest płyta Kooltherm K12 firmy Kingspan, która może być stosowane zarówno na dachach płaskich, ale także na dachach skośnych. Na tych ostatnich istnieją dwa sposoby ich montażu: na krokwiach i pod krokwiami.

Pierwszy z nich zwiększa kubaturę poddasza i umożliwia aranżację sufitu w stylu rustykalnym poprzez odeskowanie dachu deską boazeryjna (zamiast pękającej często suchej zabudowy) widoczną później od wewnątrz.

Drugi i najbardziej popularny system montażu płyt Kooltherm K12 polega na montażu płyt do spodniej części krokwi, pomiędzy którymi umieszczono miękką izolację. Grubość limitowana wymiarem krokwi nie zapewnia wystarczającego komfortu i powoduje powstanie mostków termicznych w postaci krokwi (źródło nawet 10% strat ciepła).

Zastosowanie 5 cm Kooltherm K12 w tym systemie pozwala uzyskać parametry dachu pasywnego. Idealne rozwiązanie również dla dachów już zaizolowanych, gdzie można w dowolnym momencie zamontować sztywne płyty Kooltherm K12 od spodu uszczelniając i poprawiając izolacje cieplną.

Ocieplenie ścian

Do ocieplenia ścian najlepiej użyć płyty Kooltherm K5. Wystarczy już 10 cm płyty Kooltherm K5. Grubość płyty izolacyjnej odgrywa główną rolę, gdy mamy do czynienia z ciasną zabudową, odległością do granicy działki lub wnęką okienną.

 

Ocieplenie poddasza naszego domu

Kategorie: Tags:

Ciepły i energooszczędny dom to jeden z głównych elementów, jaki bierzemy pod uwagę na etapie jego projektowania oraz budowy. Właściwy dobór produktów do ocieplenia poddasza zapewni nam właściwa jego termoizolację izolację i sprawi, że mniej wydamy na ogrzewanie domu.

Jaki materiał do ocieplenia pod krokwiami?

Tradycyjne ocieplenie połaci dachu, umieszczane między krokwiami, z wielu względów nie zdaje egzaminu. Przede wszystkim nie zapewnia wymaganej izolacyjności termicznej, ponieważ wymiary krokwi na to nie pozwalają. Często się też zdarza, że izolacja taka,  gdy zostanie źle zamontowana to  osiada. Efekt ten prowadzi do powstania mostków termicznych. Rozwiązaniem tego problemu jest montaż sztywnej, wysokoefektywnej termoizolacji pod krokwiami. Eliminowane są wówczas mostki termiczne w postaci krokwi, będące źródłem nawet 10% strat ciepła przez połacie dachowe. Najlepszym tego typu rozwiązaniem są systemy światowych liderów termoizolacji, m.in. firmy kingspan. W systemach termoizolacji znani producenci stosują  płyty Kooltherm K12. Warto zauważyć, że zastosowanie już 5 cm warstwy płyt K12 pozwala uzyskać parametry dachu pasywnego. Jest to również idealne rozwiązanie dla dachów już zaizolowanych, gdzie można w dowolnym momencie zamontować sztywne płyty od spodu, uszczelniając i poprawiając izolację cieplną.

Czym charakteryzują się płyty kooltherm

Ten najnowocześniejszy obecnie materiał powszechnego stosowania podbił już rynki Europy zachodniej.  Płyta K12 ma współczynnik przewodzenia ciepła równy 0,020 W/(mK), czyli niemal 100% lepszy niż zwykłe izolacje. Efekt ten wzmacnia zjawisko ekranu w postaci okładziny aluminiowej, która odbija promieniowanie termiczne. Dzięki temu odpowiednia warstwa ociepleniowa pod krokwiami nie zabiera zbyt dużo miejsca. Innym walorem płyt Kooltherm K 12 jest wysoka odporność ogniowa i odporność na nacisk sięgająca 100 kPa (10 ton) / 1m2. Jeśli dodamy, że 1m3 tego materiału waży zaledwie 35 kg, to łatwiej będzie zrozumieć jego rosnącą popularność

Technologie podkrokwiowe to wygodny i skuteczny sposób na ocieplenie oraz docieplenie połaci dachowych.

 

Kołki do mocowania w termoizolacji

Kategorie: Tags:
Po jakie kołki do styropianu warto sięgnąć?

Większość osób zadaje sobie pytanie: Jak zamocować na elewacji budynku, który jest izolowany styropianem lub innym materiałem termoizolacyjnym, np. czujkę ruchu, tabliczkę z numerem domu lub lekką lampę? Jednym słowem jak zamocować jakikolwiek element w zewnętrznej fasadzie ocieplonego budynku?

W tym wypadku zawsze można zastosować długie kołki rozporowe i zamocować je przez warstwę termoizolacyjną bezpośrednio w murze. Jednak jest to zajęcie na dłuższy czas, wymaga wiercenia, a przy tym niszczy i odkrywa warstwę ocieploną muru. Kołki rozporowe powodują powstawanie mostków termicznych, czyli miejsc gdzie budynek traci swoje właściwości izolacyjne, co doprowadza do tworzenia się tzw. punktów rosy- zjawisk, których staramy się unikać w budownictwie.

Doskonałym rozwiązaniem do wieszania wszelkiego rodzaju elementów mocowanych na fasadzie budynku w materiale izolacyjnym są kołki do mocowania w izolacji typu fischer S-50. Firma Fischer jako pierwsza zaproponowała i opatentowała kołki rozporowe. S-50 marki Point jest rodzimą alternatywą cenową produktu firmy Fischer FID-50.

Charakterystyka kołka S-50 do montażu w termoizolacji

Kołki Point typu fischer S-50 wykonane są z mocnego tworzywa (Polistyren), które wytrzymuje obciążenia niszczące do 0,63 kN. Stosuje się je z typowymi wkrętami do płyt wiórowych o średnicy 4, 5-5 mm. Posiadają one spiralny gwinty o większej ilości zwojów, które nie zwężają się w porównaniu do konkurencyjnych wyrobów tego typu. Zapewnia to idealne zamocowanie oraz wysoką nośność. Łatwy i szybki montaż przy użyciu prostych narzędzi oraz brak odpadów w materiale izolacyjnym to kolejna ich zaleta. Przed montażem nie wymagają nawiercania otworów oraz wcześniejszego usuwania warstwy tynku. Dzięki czemu nie zostaje uszkodzona warstwa izolacyjna budynku.

Wkręca się je za pomocą najczęściej stosowanych bitów, nie trzeba przy tym korzystać ze specjalnych końcówek np. torx, aby przykręcić kołek do elewacji budynku. Ponadto mocowanie na krzyżak daje gwarancję solidnego i pewnego montażu w elewacji, gdzie w przypadku ?torx? nie ma takiej gwarancji. Wkrętak ślizga się na końcówce kołka typu torx, powodując jego przekręcanie się (obrabianie nylonu), a tym samym niszczenie materiału wokół mocowania kołka. Montaż takich kołków ( z końcówkami torx) jest trudniejszy i bardziej uciążliwy oraz nie daje pewności odpowiedniego zamocowania elementu w termoizolacji ściany.

 

Zastosowanie

Dzięki dużej wytrzymałości i pewnego, stabilnego mocowania na krzyżak kołki S-50 Point typu fischer mogą być zastosowane do różnego typu systemów izolacyjnych, płyt styropianowych oraz poliuretanowych. Stosuje się je z powodzeniem do mocowania: tabliczek z numerem, nazwiskiem lub nazwą ulicy, włączników elektrycznych, skrzynek na listy, detektorów ruchu, korytek czy lampek.

Przy doborze kołków do montażu w izolacji nie kieruj się tanimi podróbkami z importu. Wybierz dobry i solidny produkt polskiego producenta, jakim są kołki S-50 Point, gwarantujące doskonałą jakość łączenia, wytrzymałość oraz brak uszkodzeń w materiale izolacyjnym budynku.

 

 

TRUDNY WYBÓR- DOM Z BETONU KOMÓRKOWEGO, CZY TEŻ Z SILIKATÓW

Kategorie:

Jedną z metod budowania jest zastosowanie bloczków silikatowych, ocieplonych wełną mineralną, natomiast drugą, równie popularną jest zastosowanie betonu komórkowego.

Oba produkty wytwarzane są z wody, piasku i wapna. Jedynie technologia ich powstawania jest różna. Materiały silikatowe produkowane są w postaci bloczków, cegieł i płytek. Są to produkty ekologiczne i to zapewne również skłania do ich zakupu. Jako jedyne posiadają możliwość ponownego użycia po rozbiórce. Mieli się je i ponownie tworzy bloczki. Bardzo dobrze akumulują ciepło i są mrozoodporne, oraz odporne na deszcz, dzięki czemu nie ma potrzeby ich tynkowania. Same bloczki są tanie w zakupie więc kwestia ceny oraz brak potrzeby tynkowania, mają duży wpływ na popularność silikatów. Dodatkowo mur z silikatów tworzy tzw. przestrzeń oddychającą, dzięki czemu unikniemy problemów z zawilgoceniem. Cechuje je także wysoka izolacyjność akustyczna. Bloczki silikatowe układa się na spoinę z tradycyjnej zaprawy cementowo- wapiennej.

Jeśli zależy nam na szybkiej budowie, na materiał budulcowy najlepiej wybrać beton komórkowy. Są to bowiem duże a zarazem lekkie bloczki. Cechuje je łatwość murowania oraz obróbki. Przy użyciu podstawowych narzędzi można je łatwo przycinać, czy też obrabiać. Można z nich budować ściany zewnętrzne bez konieczności ocieplania. Natomiast należy pamiętać o otynkowaniu takiej ściany, ponieważ to ją dodatkowo zabezpiecza. Należy także dopilnować, aby nie wytwarzały się mostki termiczne, ponieważ ucieka nimi ciepło. Dopilnować również trzeba precyzyjnego wykonania dachu, ponieważ ściekająca woda może poczynić niepowetowane szkody. Jest to materiał energooszczędny więc jednocześnie spełnia wszelkie normy ekologiczne. Często słyszy się wypowiedzi, że jest to materiał mniej trwały. Z drugiej jednak strony wytwarzany jest w Europie od ponad 100 lat i nadal nie traci na popularności. Jaki by nie był to materiał należy zadbać o prawidłowe jego ułożenie a następnie odpowiednie użytkowanie budynku.