Wylewki, czyli inaczej podkłady, układane są na mokro. Można je wykonać na wiele sposobów, w zależności od rodzaju pomieszczeń

W nowo wybudowanych domach najczęściej stosuje się podkłady pływające. Oddziela się je od podłoża warstwą materiału, względem którego mogą się przemieszczać. Zazwyczaj wówczas, gdy występują różnice związane z rozszerzalnością cieplną. Tradycyjny podkład niezbrojony cementowy ma grubość około 7-8 cm.

Podkład pod ogrzewanie podłogowe składa się z dwóch warstw i ma od 5- 7,5 cm grubości w przypadku ogrzewania elektrycznego oraz 6,5 cm gdy ogrzewanie jest wodne. Pod podkładem znajduje się warstwa ocieplenia przykryta izolacją przeciwwilgociową. Najlepiej gdy jest to folia aluminiowa, która dodatkowo pełni rolę ekranu, który odbija ciepło. Jeśli mamy podłogę z ogrzewaniem układa się na niej zazwyczaj podkłady cementowe i anhydrytowe. Przy krawędziach ścian robi się dylatacje. Koniecznie należy pamiętać, że przed ułożeniem posadzki, podkład musi być całkowicie suchy. Z ogrzewania podłogowego można korzystać po upływie 21 dni od wykonania podkładu cementowego oraz po siedmiu dniach od wylania podkładu anhydrytowego.

Wybór samej wylewki zależy od pomieszczenia, gdzie ma zostać wykonana. Przykładowo w łazience, pralni, oraz kuchni musi być ułożona wylewka odporna na wilgoć, czyli najlepiej betonowa, albo cementowa. Jeżeli potrzebujemy wylewki idealnej, czyli np. do salonu, czy też pokoju gościnnego, dobrze jest zastosować masę samopoziomującą. Natomiast na stropach drewnianych nie stosuje się klasycznego podkładu, ponieważ zawarta w nim woda może wnikać w drewno. W takiej sytuacji najlepiej zastosować podkład suchy. W kotłowni, czy garażu najlepiej ułożyć podkład odporny na duże obciążenia. Posłuży do tego zbrojona wylewka z betonu. Taka wylewka po odpowiednim dopracowaniu pełni też funkcję posadzki.

Przed przystąpieniem do prac trzeba podjąć decyzję jakie posadzki będą w danym pomieszczeniu. Wówczas do nich łatwiej jest dobrać właściwy podkład.