Po jakie kołki do styropianu warto sięgnąć?

Styropian jest powszechnie stosowanym w budownictwie materiałem do dociepleń. Jego główne zalety, to trwałość, niska cena i dobre właściwości izolacyjne. Fakt, że styropian jest w naszym klimacie tak często wykorzystywany, wymusił na producentach systemów zamocowań znalezienie rozwiązań, które pozwalają w nim kotwić. Pamiętajmy jednak, że sam styropian w wielu sytuacjach również wymaga dodatkowego mocowania (poza klejem). W takim razie jakie kołki do styropianu wybrać? Oto garść porad dla majsterkowiczów i wykonawców.

Jakie kołki do styropianu, gdy chcemy w nim kotwić?

Powszechnie uważa się, że w styropianie nie można kotwić żadnych cięższych przedmiotów, co jest oczywiście nieprawdą. Wcale nie musimy też wykorzystywać do tego bardo długich kołków rozporowych ? w wielu przypadkach jest to wręcz niemożliwe, bo coraz częściej grubość warstwy izolacyjnej na ścianach przekracza w nowych domach 20 centymetrów.

Do mocowania w styropianie służą specjalne kołki typu ślimakowego. Dzięki nim nie ma konieczności przewiercania się do betonowego podłoża ? przedmiot o określonej wadze możemy zawiesić bezpośrednio w warstwie styropianu. Tajemnica tkwi w konstrukcji kołków do styropianu, które optymalnie przenoszą obciążenia, dobrze rozkładają je w strukturze materiału izolacyjnego, a same stanowią jej dodatkowe wzmocnienie.

Ważne! Jeśli chcemy mieć pewność, że mocowanie będzie solidne, konieczne jest umieszczenie kołka w dość twardym styropianie. Wystarczą dobrej jakości płyty EPS, a idealne będą XPS.

Kołki do styropianu nie powinny być krótsze niż 6 centymetrów, co gwarantuje im dobre zakotwienie w słabej warstwie nośnej. Taki kołek wkręcamy bezpośrednio w styropian, a dopiero później umieszczamy w nim wkręt. Siła udźwigu jest wbrew pozorom całkiem spora i wynosi nawet kilka kilogramów. Jeśli połączymy kilka kołków umieszczonych w bliskiej odległości od siebie, możemy przy ich pomocy zawiesić na ścianie nawet lekki maszt antenowy. Kołki do styropianu idealnie nadają się również do wieszania numerów domów, domofonów, niewielkich reklam czy oświetlenia.

Jakie kołki do mocowania styropianu do ściany?

W budownictwie jednorodzinnym zwykle nie ma konieczności mocowania styropianu do ściany przy pomocy kołków ? niskie kondygnacje nie są tak narażone na działanie wiatru, dlatego wykonawcy zwykle poprzestają na samym kleju. Jednak jeśli chcemy mieć pewność trwałości izolacji, warto na pewno posiłkować się kołkami, które nie są bardzo drogie, a znacznie podnoszą pewność mocowania.

We współczesnym budownictwie problemem może być jednak odpowiedni dobór kołków do styropianu. Powodem jest oczywiście grubość izolacji ? zwykle przekraczającą już 15 centymetrów, nierzadko 20- 25-centymetrowa. Dlatego konieczne jest poszukanie kołków odpowiedniej długości. Jak to policzyć?

Zasada jest dość prosta. Zgodnie ze sztuką wykonawczą głębokość kotwienia w podłożu nośnym nie powinna być mniejsza niż 5-6 centymetrów. Dodajemy do tego grubość izolacji, nie zapominając przy tym o warstwie tynku i zbrojenia. Uzyskany wynik to właśnie długość kołka, jaki będzie nam potrzebny.

Ważne! Na rynku dostępne są dwa podstawowe rodzaje kołków do mocowania styropianu: plastikowe i metalowe. Te pierwsze stosujemy w sytuacji, gdy mamy do czynienia z twardym podłożem, np. betonem, pełną cegłą. Do gazobetonu, pustaków, cegły dziurawki powinniśmy już wybierać kołki metalowe.

O gęstości rozmieszczenia kołków decyduje projekt, ale zwykle wykonawcy bazują na własnym doświadczeniu. Absolutne minimum to po 3-4 kołki na jedną płytę styropianu. Ważne jest przy tym odpowiednie dobranie grubości warstwy zbrojącej i bardzo dokładne wykonawstwo, aby uniknąć efektu prześwitywania kołków w słoneczny dzień.

Oczywiście bez względu na używanie kołków do styropianu należy zadbać, aby wykonawca elewacji mocował płyty do ściany stosując dobrej jakości klej. Najlepiej jest wybierać rozwiązania systemowe od jednego producenta. W praktyce jest to warunkiem dochodzenia swoich praw w ramach gwarancji, gdyby np. okazało się, że płyty się odspajają.