Ceramika od dawna wpisana jest w historię budownictwa. Najczęściej budujemy z ceramiki tradycyjnej oraz poryzowanej. Czym różnią się od siebie obie metody?

Ceramika tradycyjna, jak sama nazwa wskazuje, od lat wytwarzana jest według tego samego, tradycyjnego sposobu. Glina poddawana jest obróbce, następnie suszona i wypalana w wysokiej temperaturze. Co istotne, wytrzymała jest na ściekanie oraz jest mrozoodporna.

Ceramika poryzowana nazywana jest ,,ciepłą?. Glinę miesza się z mączką drzewną lub z trocinami. Zmniejszają one plastyczność gliny. Podczas wypalania w materiale pojawiają się zamknięte pory wypełnione powietrzem, które pozwalają wilgoci uwolnić się na zewnątrz. Pory te akumulują także ciepło.

Najważniejszą cechą ceramiki jest jej wytrzymałość. Jest bardzo odporna na obciążenia, a co istotne, z biegiem lat, jej wytrzymałość na ściskanie wzrasta. Najbardziej odporna na wszelkie uszkodzenia mechaniczne jest cegła klinkierowa. Dlatego dobrym zastosowaniem dla ceramiki są miejsca narażone na uszkodzenia, typu parapety, filary, narożniki. Cegła tego typu cechuje się również małą nasiąkliwością, dlatego często stosuje się ją na zewnątrz budynku. Natomiast ceramikę poryzowaną należy zabezpieczyć przed deszczem, czy też śniegiem. Gotowy, wybudowany mur należy dokładnie pokryć tynkiem, aby uzyskać efekt gładkiej, jednolitej ściany, gotowej pod elewację. Cechuje się ona doskonałą izolacją cieplną. Ściany z niej wzniesione gromadzą ciepło a następnie oddają w zależności od temperatury na zewnątrz. Latem w domu jest chłodniej a zimą towarzyszy nam miłe ciepło. Tradycyjna ceramika słabiej chroni przed utratą ciepła. Dlatego lepiej budować z niej ściany wielowarstwowe, które niestety mają więcej wad niż zalet, m.in. fakt, że są bardzo grube i w związku z tym wymagają użycia większej ilości materiału. Niestety ceramika nie jest też łatwa w obróbce i przycinaniu i stąd spora ilość odpadów. Jeśli natomiast zależy nam na dobrej izolacji akustycznej, ceramika nam to zapewni.